środa, 14 października 2020

Brzechwa w bibliotece, czyli Brzecholudki wypędzają smutki...

Zapraszamy do wspólnej zabawy z „Depeszą” Jana Brzechwy. Na rozgrzewkę proponujemy garść zagadek związanych z pocztą. Następnie stwórzcie trasę „podróży” depeszy, która miała dotrzeć do Leszka Kuleszy. Zagadka Specjalna: W którym mieście znajdującym się na trasie depeszy znajduje się jedyny w Polsce Wydział Niedoręczalnych Przesyłek Poczty Polskiej?

ZAGADKI:

Jest w nim imię i nazwisko,
numer domu, miasto też.
Napisz na kopercie wszystko,
a list dojdzie tam gdzie chcesz.

Jest na poczcie i w klaserze,
na kopercie- każdy wie.
Choć ma rogi- to nie zwierzę.
Choć ma ząbki- nie bój się.

Na niej pocztowy znaczek,
do środka zapisane kartki wkładamy.
Dokładnie piszemy adres
i do skrzynki wrzucamy.

Duża czerwona,
wisi lub stoi.
Wrzucać do niej listów
nikt się nie boi.

Gdy ma trzy litery
mieszka w norze w lesie,
gdy mu czwartą dodasz
listonosz go niesie.

 


Przepis na Racuszki, że aż lizać paluszki...

Leszek Kulesza, do którego była wysłana depesza zjadł w Kielcach racuszki.

Oto nasz przepis na te wyjątkowo słodkie placki z serkiem homogenizowanym.

Składniki:

1. Na zachętę tekst Jana Brzechwy, pt.: „Depesza” – Uwaga wywołuje uczucie dużego głodu i natychmiastową potrzebę konsumpcji racuszków (niekoniecznie w Kielcach).

2. 220 g serka homogenizowanego waniliowego.

3. 2 duże jajka.

4. 1 szklanka mąki pszennej.

5. 1 łyżeczka proszku do pieczenia.

6. Szczypta soli.

Dodatki: dobry humor, czekolada, cukier puder oraz wiersze Jana Brzechwy.

Uwaga! Racuszki smakują wyjątkowo po wcześniejszej wizycie w Bibliotece na Okolu. Słodko zapraszamy!

Sposób wykonania:

Jajka wymieszać z serkiem. Dodać mąkę, szczyptę soli i proszek do pieczenia. Wszystko ponownie dobrze wymieszać.

Na patelni rozgrzać tłuszcz (olej). Łyżką nakładać gęste ciasto i smażyć na średnim ogniu (ok.1,5 minuty z każdej strony).

Usmażone racuszki odsączyć z nadmiaru tłuszczu i studzić. Życzymy smacznego!


"Brzechwa w bibliotece, czyli Brzecholudki wypędzają smutki...

 W głowie nam się miesza, co to jest depesza?

W mieście Koluszki, na ulicy Kościuszki, mieszka Leszek Kulesza do którego była wysłana depesza. To co się z depeszą działo, ilu listonoszy przy niej pracowało, dowiecie się z tekstu Jana Brzechwy, pt.: „Depesza”. Finał historii jest bardzo słodki. Otóż w Kielcach, wieczorem (oczywiście w samą porę) zjawił się Leszek Kulesza, gdzie zjadł wszystkie racuszki. Nam trochę zrzedła mina, bo niestety nas nie poczęstowano, tylko swoje własne racuszki zrobić kazano. 

Zachęcamy do czytania. 

Urzekają piękne i pełne ciepła ilustracje Barbary Baranowskiej.  






 

poniedziałek, 5 października 2020

Tramwajowe rozterki małej pasażerki...

Dzięki Dzieciom z Przedszkola "Krasnal" w Bydgoszczy Kicia Kocia wsiadła do kolorowych tramwajów. 

Bardzo dziękujemy Dzieciom za wspólną zabawę! 


 

Tramwajowe rozterki małej pasażerki..

Kicia Kocia bardzo dziękuje Dzieciom z Przedszkola "Krasnal" w Bydgoszczy za pełne słońca, kwiatów i kolorów bilety tramwajowe. Wszyscy razem wyruszyliśmy w podróż za jeden uśmiech! 
 



















czwartek, 1 października 2020

DKK

 30 września  odbyło się spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki. Tym razem przyjrzeliśmy się bliżej postaci Andrzeja Sikorowskiego, którego poznajemy nie tylko jako artystę ale też człowieka. Przepełniona humorem i ironicznym dystansem książka spodobała się.

Nasze Klubowiczki doceniły przystępność książki, dzięki której poznajemy życie tego wyjątkowego artysty, lidera grupy „Pod Budą” i tekściarza, który w pełen poezji sposób odbiera otaczający go świat. Dodatkowym atutem książki jest jej klimat. Przenosimy się razem z Andrzejem Sikorowskim do Krakowa i innych ciekawych miejsc, poznajemy wielu wybitnych artystów. Przede wszystkim jest to książka o zachowaniu wierności samemu sobie i swoim przekonaniom.

Polecamy!

Książka „W moim znaku Waga – Śpiewanie o sobie” napisana jest pięknym językiem i daje pełen obraz artystycznego świata. Dobra lektura nie tylko na jesień