Juan Francisco
Ferràndiz, „Ziemia przeklęta”

Krwawe walki o władzę, intrygi,
mroczny nastrój, namiętności i szczypta magii. To wszystko znajdziemy w książce
Juana Francisco Ferràndiza, pt.: Ziemia przeklęta”. Powieść czyta się jednym
tchem. Tempo jest tak zawrotne, że nie można nadążyć z przewracaniem kartek.
Ponure legendy, zdziczałe hordy, najazdy Saracenów, dworski przepych i nędza ludzi
żyjących w jaskiniach. To wszystko znajdziemy w „Ziemi przeklętej”, która
opowiada losy marchii hiszpańskiej i zdewastowanej Barcelony.
Jest rok 861. W to niebezpieczne pogranicze,
gdzie pola uprawne leżą odłogiem, wkracza, młody i utalentowany kapłan Frodoi.
Zostaje mianowany nowym biskupem Barcelony. Nominacja bardziej przypomina karę,
niż nagrodę. Biskup podejmuje wyzwanie i wkracza na drogę pełną intryg i
namiętności. Czy sobie poradzi, czy zaufają mu mieszkańcy Barcelony, czy ludzie
przyzwyczajeni do pogańskich rytuałów będą chcieli zaufać nowej wierze…
Na te wszystkie pytania (i
jeszcze wiele innych) znajdziemy odpowiedzi czytając tą nietuzinkową książkę.
Jedno jest pewne koło historii nie zważa na ludzkie uczucia, miażdżąc swoim
ciężarem tych, którzy walczą w imię sprawiedliwości. Kto wyjdzie zwycięsko z
tej plątaniny zdarzeń, kto będzie musiał
wykonać niezbędne uniki, kto zapłaci cenę za swe wybory…
Polecamy! Akcja tej historycznej
powieści trzyma w napięciu do ostatnich stron. Czytając ją niczego nie możemy
być pewni, tak jak nie mogą być pewni swego jutra jej bohaterowie…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz