
Wyjeżdżając na wakacje warto
zabrać ze sobą książkę Przemysława Wechterowicza, pt.: „Czy ktoś widział
zajączka?”. W żadnym razie nie jest to poradnik, o tym jak spotkać zająca w
lesie, ale przezabawna historia zrozpaczonej Mamy Zajączkowej. Pracowita Pani
Zając upiekła marchewkowe ciasto dla swego synka. I tu zaczynają się problemy… Jest
Mama Zajączkowa, jest świeże i pachnące ciasto, nie ma zajączka. W poszukiwanie
zajączka angażują się wszyscy mieszkańcy lasu: Jeż, Borsuk, Sarny i wiele
innych. Jak zakończy się ta historia? Tego nie zdradzimy, ale jedno jest pewne.
Marchewkowe ciasto okaże się przepyszne.
Książka warta uwagi. Zabawne
dialogi, prawda, która nie jedno ma imię i emocje towarzyszące poszukiwaniom
zajączka. Dobry trening pamięci i spostrzegawczości. „Czy ktoś widział zajączka?”
to zabawna historia wyśmienicie zilustrowana przez Nikolę Kucharską.
Książka przeszła swój czytelniczy
test podczas głośnego czytania, które odbyło się w Bibliotece na Okolu 9
kwietnia 2018 roku, ph.: „Jak smakuje marchewkowe ciasto… dowiesz się, kiedy
odnajdziesz zajączka”. Od tej pory książka Przemysława Wechterowicza znajduje
się na liście naszych Czytelniczych Bestsellerów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz